17.06.2014Autor:

Nie dam zmarnować się modzie

Podczas czerwcowej edycji HUSH Warsaw organizatorki razem z H&M Conscious zamierzają zebrać tysiąc kilogramów niechcianej odzieży, które po odpowiedniej selekcji zostaną przeznaczone do ponownego użycia. Każdy zgromadzony kilogram tekstyliów przełoży się na zakup drzew, które zostaną zasadzone na terenie Warszawy.

Tekst autorstwa Gabrieli Czerkiewicz, Hush Magazine no 3

Idea akcji „Nie daj się zmarnować modzie” zmusiła mnie do zastanowienia się nad sobą. Ile wydaję na ubrania? Co konkretnie kupuję? Co dzieje się z ubraniami, których już nie noszę? I najważniejsze: ile rzeczy z mojej szafy swój żywot kończy na wysypisku śmieci?

Zaczynam od zakupów. Według Interaktywnego Instytutu Badań Rynkowych, tylko w ubiegłym roku Polacy wydali na zakup odzieży przeszło 30 mld zł. Miliardy topnieją, kiedy przeliczymy je na jednego mieszkańca- ok. 800 zł. Według tych danych, do czerwca tego roku powinnam wydać na ubrania 400 zł. Raczej się nie uda. Sprawdzam rachunki i wyliczam. Same okazje: nowa sukienka Altuzarra for J. Crew kupiona w vintage shopie w Nowym Jorku- 26$, skórzane buty FRYE również kupione w NY- 172$, Conversy- 45$ i przeceniony szalik All Saints- 18$.

Do tego bluzka i sukienka (kolejno: 70 zł i 170 zł) kupione na wyprzedaży w COS-sie, buty Nike Free- 350 zł (wykorzystałam bon zniżkowy siostry), dwa białe t-shirty H&M (ok. 80 zł) i sukienka Zary- 99 zł. Razem jakieś 1550 zł. Można powiedzieć, że za głosem Vivienne Westwood poszłam w jakość, nie ilość i udało mi się jeszcze przy tym (i tak!) sporo zaoszczędzić. Nie zmienia to faktu, że do maja wydałam dwa razy tyle, co przeciętny Polak w rok i powinnam nie kupować już nic przez najbliższe osiemnaście miesięcy. Żeby poprawić swoją sytuację (i samopoczucie) pytam znajomych, ile w tym samym czasie co ja wydali na ubrania. Padają kwoty: 740 zł, 400 zł, 1350 zł, rekordzistka- 2300 zł. Czyli jednak jestem gdzieś pośrodku.

H_M'

Fot.: Akcja Nie dajmy się zmarnować modzie, Hush Warsaw 2014

Ale wcale nie czuję się lepiej. Ilość kupionych przez ostatnie pięć miesięcy ubrań mnie samą trochę dziwi. Dopóki tego nie policzyłam, wydawało mi się, że jestem z tych rozsądnych i oszczędnych. Poza tym nie lubię zakupów. Nie umiem podjąć decyzji, brak mi cierpliwości, szybko się nudzę. Nie lubię przymierzać, często kupuję w ciemno i potem oddaję. Zawsze sprawdzam cenę i zadaję sobie pytanie: „czy to jest tyle warte?”. Od centrów handlowych wolę second handy. Jeśli znajdę tam coś „extra”, ale w za dużym rozmiarze, oddaję do „Pani Przeróbki”, znajomej mojej mamy. Nie ulegam pokusom, nigdy nie udało mi się „zaszaleć”, a tymczasem wydałam przez pół roku ponad 1500 zł.

Statystyki to jedno, ale znalezienie miejsca na nowe nabytki w szafie to zupełnie inna sprawa. Nie mam ogromnej garderoby, a moja szafa z Ikei nie jest z gumy. Zakładając, że do końca roku kupię jeszcze raz tyle (co dałoby w sumie 20 sztuk), w procesie naturalnej selekcji stare ubrania będą musiały ustąpić miejsca nowym. Co się z nimi wtedy stanie?

Według H&M Conscious aż 95% odzieży i tekstyliów lądujących na wysypiskach śmieci nadaje się do ponownego użytku. Niedawno robiłam porządki i na podłodze wylądowało sporo ubrań. Dokładnie 12 sztuk. Cześć z nich dostała drugie życie u koleżanek, mamy i siostry, pozostałe 5 sztuk wyrzuciłam.  A nie musiałam. Bo akcja „Nie dajmy się zmarnować modzie” trwa już ponad rok. We wszystkich sklepach H&M w Polsce znajdują się kontenery, do których można wrzucać worki z nienoszonymi już ubraniami, niezależnie od ich metki czy stanu. Za każdy przyniesiony worek otrzymujemy kupon o wartości 5 zł do wykorzystania przy następnych zakupach. Zebrane ubrania poddane są klasyfikacji, a następnie przekazane do ponownego noszenia, przetworzenia, recyclingu lub zostaną wykorzystane do produkcji energii. Od początku trwania akcji w Polsce udało się zebrać 66 926 kilogramów ubrań. Nie dajmy się więc zmarnować modzie.

Autor: Gabriela Czerkiewicz, redaktor prowadząca Fashion Magazine, pisała również dla takich tytułów jak Wysokie Obcasy, Male Men, Viva!Moda, Exclusiv, AFF Magazine. Przez ostatnie dwa lata współpracowała przy tworzeniu koncepcji kreatywnej Art & Fashion Festival by Grażyna Kulczyk w Poznaniu.

Źródło: Hush Magazine no 3

[sharethis]

Opis projektu Altmoda

Idea

Projekt „Aktywni obywatele na rzecz odpowiedzialnej mody” jest pierwszym w Polsce, innowacyjnym i zorganizowanym działaniem na rzecz promocji alternatywnej mody. Głównym jego celem jest aktywizacja i uwrażliwienie społeczeństwa na problemy społeczne i środowiskowe związane z funkcjonowaniem branży odzieżowej w Polsce. Projekt zakłada działania zachęcające i inspirujące do bardziej przemyślanych decyzji zakupowych poprzez udostępnienie ciekawych treści oraz planowane konkursy.

Najważniejsze działanie projektu to portal internetowy o zasięgu ogólnopolskim skierowany do:
· osób zainteresowanych modą, chętnych do poznawania nowych trendów i wykorzystywania kreatywnych rozwiązań, w celu podkreślenia swojego stylu i osobowości,
· oraz osób dbających o środowisko naturalne i wybierających rozwiązania etyczne.
Swiss Contribution Ecorys Euroregion

Projekt "Aktywni obywatele na rzecz odpowiedzialnej mody" współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.