26.07.2014Autor:

Nie taki zwykły sklep z ubraniami

Jak się okazuje po rozmowie z Łukaszem Kalicińskim, właścicielem Not Just Shop’a również w Polsce można prowadzić markę odzieżową, a przy tym pomagać społecznie. Zapraszamy na szczery, pełen pozytywnej energii wywiad z osobą, która potrafi połączyć biznes modowy z dobroczynnością.

Altmoda.pl: Jak to się wszystko zaczęło? Czy tworząc firmę od razu wiedziałeś, że prowadzenie biznesu połączysz z działalnością charytatywną?

Łukasz Kaliciński: Nie, zupełnie się tego nie spodziewałem. Na początku zajmowałem się czymś innym. Prowadziłem firmę oferującą recycling odpadów elektronicznych. Po paru latach kiedy firma stała się już dość znana zaczęli do nas dzwonić ludzie z różnych fundacji z prośbą o wsparcie finansowe dla ich działalności.

1Altmoda: Chętnie przekazywaliście im pieniądze?

Ł.K.: Tak, ale w pewnym momencie zacząłem się zastanawiam nad tym gdzie te pieniądze trafiają.  Zgłaszały się do nas fundacje, ale też firmy farmaceutyczne, od których kupowano lekarstwa, które następnie trafiały do szpitali. Jednak to wszystko było dla mnie do końca trochę niejasne. Fajna sprawa pomagać, ale pomyślałem sobie, że można by to było tak naprawdę wszystko robić samemu.

Altmoda: Pomaganie na własny rachunek nie jest proste. Jak się za to zabrałeś?

Ł.K.: Wraz z moją żoną założyliśmy specjalną skarbonkę i zamiast przekazywać pieniądze fundacjom sami organizowaliśmy za zebraną kwotę pomoc. Pamiętam, że pierwsza rodzina, której udało nam się pomóc była to rodzina pięcioletniej Oli. Potrzebowali ubrań na zimę, więc zdecydowaliśmy się kupić im potrzebne przedmioty. Ale kiedy zaczęliśmy rozmawiać z rodzicami Oli okazało się, że brakuje im znacznie więcej: przede wszystkim brakuje im na jedzenie. Skoczyłem więc do sklepu i kupiłem trochę żywności. Kiedy wracałem z powrotem do Oli z naręczem tych wszystkich rzeczy, nagle drzwi do ich domu się otworzyły, wyleciała z nich uradowana Ola i mocno mnie przytuliła. To był niesamowity moment. Poczułem, że to co dzisiaj zrobiłem to nie była jakaś wielka sprawa, ale dla tego dzieciaka było to coś wyjątkowego. Potem w samochodzie rozryczałem się z przejęcia i zacząłem myśleć w jaki sposób iść w tym kierunku. Fundacja w ogóle nie wchodziła w grę od samego początku, bo to po prostu mi nie grało. Wyciąganie ręki i proszenie, takie zwykłe proszenie o pomoc to nie jest w moim stylu, więc zależało mi na tym, by była to transakcja wiązana: ja daję ci coś w zamian za to, że Ty pomagasz razem ze mną dzieciakom.

Altmoda:  I na jaki pomysł wtedy wpadłeś?

Ł.K.: Pomyślałem, że najłatwiejszym sposobem będzie prowadzenie firmy. Ja sprzedają produkty, a w zamian za to otrzymuję środki, dzięki którym mogę pomagać. Proste. Wtedy akurat firma recyclingowa nie za bardzo już pasowała pod ten mój nowy pomysł na biznes, więc działania biznesowe skierowałem w inną stronę. Miałem wtedy już markę Not Just Shop, która co prawda powstała znacznie wcześniej, ale jej nazwa idealnie wpisywała się w to co chcę robić.

Sesja making of from notjustshop on Vimeo.

Altmoda: Co daje Ci zaangażowanie w działalność dobroczynną?

Ł.K.: Często jeżdżę teraz po Polsce i opowiadam różnym osobom, jak bardzo ważna jest w tym co się robi pasja i że to powinno być właściwie pierwszym celem w naszym życiu. Bo kiedy masz prawdziwą pasję w swoim życiu bez względu na okoliczności, na to jakie masz trudności ze wszystkim sobie poradzisz. Ja swoją pasję odkryłem w trakcie spotkania z Olą. Kiedy ten dzieciak mnie przytulił, to było to. Po prostu eksplozja w środku, coś niesamowitego, emocje, które były nie do opisania. To spowodowało, że wiedziałem, że właśnie w tym kierunku muszę się poruszać. Kiedy wcześniej tworzyłem różnego rodzaju firmy to zawsze tej pasji podświadomie szukałem, a kiedy poznałem Olę to dowiedziałem się po co to wszystko robię- właśnie dla takiej jednej chwili.

Altmoda: Ubrania marki Not Just Shop to nie tylko ubrania. Jak można przeczytać na Waszej stronie to moc, która zmienia świat i ludzi. Skąd takie połączenie? Jaki jest związek między moda a zmienianiem świata?

Ł.K.: To jest dosyć proste. Wchodząc do sklepu typu Zara albo Reserved widać od razu efekty pracy niesamowitych zespołów, bardzo kreatywnych ludzi, którzy są zdolni i poświęcają masę energii na to co w tych sklepach potem widzimy. Zacząłem się zastanawiać w jaki sposób ja mogę z nimi konkurować? Zawsze ich produkty będą ładniejsze, zawsze ich projekty będą lepsze od tego, co ja stworzyłem, ponieważ ja w odróżnień do nich nie mam wykształcenia związanego z projektowaniem ubrań, grafiką itp. Potem jednak coś zrozumiałem: przecież to nie o nadruk, czy o krój jedynie chodzi. To znaczy, te rzeczy też są ważne, ja sam chcę robić ubrania, które są fajne, ładne. Jednak w moich produktach chodzi jeszcze o coś ważniejszego: o to co ta koszulka za sobą niesie i jaka historia za nią stoi. Kupujesz naszą koszulkę i od razu masz świadomość tego, że dokonałeś czegoś dobrego dla innej osoby. Ta koszulka jest jak peleryna Supermana.

Altmoda:. To znaczy?

Ł.K.: Kupując naszą koszulkę pomagasz innym i w ten sposób stajesz się bohaterem jak Superman:). Ponadto chodząc w tej koszulce można wszystkim opowiadać skąd tą koszulkę się ma, co ona oznacza, że dzięki tej koszulce konkretna suma trafiła na pomoc dla konkretnego dzieciaka itd. Więc połączenie mody z dobroczynnością występuje właśnie w tym momencie. Nasze produkty to fajny nośnik reklamowy, dzięki któremu kolejne dzieciaki dostają pomoc. Niekoniecznie bowiem ludzie od razu docierają do nas i dokonują kolejnych zakupów, ale np. dzięki takiej koszulce Wyjdź wiedzą, że istnieje coś takiego jak Dom Dziecka w Sieborowicach i istnieją dzieciaki, którym można pomóc. Dzięki temu zgłaszają się tam kolejne osoby, płynie konkretna pomoc, więc ta moda staje się fajnym nośnikiem do tego by opowiedzieć o tym co się dzieje, jak i komu każdy z nas może pomóc.

[sharethis]

Opis projektu Altmoda

Idea

Projekt „Aktywni obywatele na rzecz odpowiedzialnej mody” jest pierwszym w Polsce, innowacyjnym i zorganizowanym działaniem na rzecz promocji alternatywnej mody. Głównym jego celem jest aktywizacja i uwrażliwienie społeczeństwa na problemy społeczne i środowiskowe związane z funkcjonowaniem branży odzieżowej w Polsce. Projekt zakłada działania zachęcające i inspirujące do bardziej przemyślanych decyzji zakupowych poprzez udostępnienie ciekawych treści oraz planowane konkursy.

Najważniejsze działanie projektu to portal internetowy o zasięgu ogólnopolskim skierowany do:
· osób zainteresowanych modą, chętnych do poznawania nowych trendów i wykorzystywania kreatywnych rozwiązań, w celu podkreślenia swojego stylu i osobowości,
· oraz osób dbających o środowisko naturalne i wybierających rozwiązania etyczne.
Swiss Contribution Ecorys Euroregion

Projekt "Aktywni obywatele na rzecz odpowiedzialnej mody" współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.