23.05.2014Autor:

Wyróżniając się upcyclingowo

Rozmowa z Marcinem Zielińskim, właścicielem marki ZIELINSKIBAGS okazała się nie tylko wyjątkowo interesująca, ale też pouczająca. Poznaliśmy sekret tego jak tworzy się torby z dętek rowerowych, ale także dowiedzieliśmy się jakiej porady udzieliłby Marcin Zieliński początkującym hand-made’owcom chcącym wkroczyć na rynek polskiej mody. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z twórcą upcyclingowych toreb!

zielinskibags

Altmoda.pl:  Jak się zaczęła historia Twojej firmy?

Marcin Zieliński.: Historia zakiełkowała około 8 lat temu jako niewinny i nieśmiały obłoczek marzeń, który każdy z nas na różnych etapach życia projektuje. Z roku na rok marzenia nabierały mocy i powolutku przekształcały się w realny plan, który w końcu postanowiłem zrealizować. Trochę pomogła mi w tym również coraz gorsza kondycja firm kaletniczych na polskim rynku. W końcu miałem do wyboru: albo będę pracował po 10-12 godzin dziennie, żeby zarobić 1500 zł albo zaryzykuję i pójdę na swoje …  poszedłem na swoje:).

Altmoda: A skąd w ogóle pomysł na tworzenie torebek z wykorzystaniem dętek rowerowych?

M.Z.: Jeśli chodzi o pomysł to jest to dość prozaiczna historia. Kilka lat temu pracując w jednej z firm dane mi było zrobić torbę z wykorzystaniem dętek rowerowych. Był to pomysł mojej szefowej, przed którą chylę czoła. Torba prezentowała się doskonale, ale gorzej było z firmą, która po kilku miesiącach przestała istnieć. Pomysł na tworzenie toreb z dętek zapakowałem jednak do swojej głowy. Wiedziałem, że jeśli kiedyś otworzę swoją działalność to z pewnością go wykorzystam.

Altmoda: Jednak czy od razu byłeś przekonany, że będą to produkty wykonane jedynie z dętek?

M.Z.: Chcąc być do końca szczerym muszę przyznać, że w początkowej fazie pomysł na profil mojej działalności obejmował produkcję toreb dętkowych tylko jako jedną z kilku możliwości. Przede wszystkim chciałem skupić się na robieniu toreb skórzanych. Sytuacja finansowa zmusiła mnie jednak do tego by rozpocząć działanie z wykorzystaniem surowca, za którego nie trzeba płacić. Z serwisów rowerowych odebrałem pierwsze partie materiału … i do roboty. Pomysł tak się ludziom spodobał, że po półtora roku od założenia firmy cały czas robię torby z dętek i póki co nie widzę potrzeby żeby cokolwiek zmieniać:)

Altmoda:  Zakładając firmę miałeś już spore doświadczenie zawodowe. Czy to w jakiś sposób ułatwiło Ci start w prowadzeniu swojej własnej działalności?

M.Z.: Myślę, że gdyby nie moje doświadczenie to nie zdecydowałbym się na taki ruch. Zależy mi na tym by mój produkt był najwyższej jakości. 20 lat pracy w zawodzie kaletnika pozwala mi ten warunek spełnić. Inaczej musiałbym zlecać pracę fachowcom co znacznie zwiększyłoby koszta, a i tak często nie miałbym wpływu na jakość wykonanego zlecenia (wiem coś o tym, bo często słyszę jak żalą się moi znajomi na odwalenie chałtury przez podwykonawców).

zielinskibags 1

Altmoda: Jak wygląda proces tworzenia torby z wykorzystaniem opon rowerowych?

M.Z.: No właśnie … z wykorzystaniem opon, czy dętek ? Bo to dwa zupełnie inne surowce.

Altmoda: Racja. Zatem czym różni się tworzenie toreb z opon od tych z dętek?

M.Z.: Pierwszą torbę zrobiłem z wykorzystaniem zarówno opon jak i dętek. Ale potem z opon zrezygnowałem zostając tylko przy dętkach:). Opona jest sztywna i bardzo ciężko nią operować przy montażu. Dętka jest miękka i to koniec końców bardzo wdzięczny materiał. Wygląda to tak, że odcinam tą część dętki gdzie jest wentyl, następnie przecinam całą dętkę na pół. Tak przecięte dętki zszywam ze sobą i mam płaty materiału, z których wycinam już gotowe formy. Jeszcze zanim wycięte części zacznę zszywać to myję je dokładnie mydłem, żeby pozbyć się kurzu i talku.

Altmoda: Czy dętki to prosty materiał do upcyclingu?

M.Z.: Jest prosty, ale wymaga chyba kaletniczego doświadczenia, czyli pracy przy cięższych materiałach typu skóra a nie tylko tkaninach. Przede wszystkim nie można zrobić porządnej torby z dętek na maszynie krawieckiej. Potrzebny jest do tego cięższy kaliber czyli maszyna kaletnicza. Dętki po przecięciu nie zachowują płaskiej formy ( jak tkanina) ale są pofalowane co utrudnia zszywanie. Często by usprawnić proces montażu wykorzystuję różne sposoby wspomagające (wzmacnianie, podklejanie, zawijanie), których nauczyłem się szlifując swój warsztat kaletniczy :).

Altmoda: Co Cię inspiruje do tworzenia nowego modelu torby? Kierujesz się trendami, czy może zupełnie nie zwracasz na nie uwagi?

M.Z.: Na początku starałem się projektować modele które pozostały w mojej głowie po latach doświadczeń zawodowych. W sumie to chyba byłem zadowolony, ale czegoś mi w nich brakowało. Któregoś razu mój znajomy opowiedział mi, że oglądał moją stronę razem z pewną Panią, która pracuje w modowych klimatach wiele lat i ona zauważyła, że pomysł jest fajny tylko modele są trochę zbyt „ograne” i powinienem znaleźć własny język wyrazu. To był moment zwrotny.

Altmoda: Co więc się od tego momentu zmieniło?

M.Z.: Od tego czasu każdy kolejny wzór torby to poszukiwanie własnych rozwiązań. Co ciekawe „moje” wzory dużo bardziej mi się podobają. Mam wrażenie jakbym z powstaniem kolejnego wzoru odkrywał coś co było we mnie uśpione, coś czemu nie miałem odwagi pozwolić się zmaterializować. Dzisiaj nie oglądam się na trendy ani na to co się może dobrze sprzedać. Robię to co podpowiada mi serce i to co mi by się podobało, a że moje pomysły znajdują odbiorców to największe szczęście w tej całej historii.

zielinskibags 3

Altmoda: A kim są Twoi klienci? To raczej osoby dbające o środowisko, czy indywidualiści szukający oryginalnego produktu?

M.Z.: I tacy i tacy. Te dwie rzeczy często idą w parze. Gdybym miał opisać statystycznego klienta bazując na wypadkowej cech wszystkich odbiorców moich toreb to byłaby to osoba z dredami, kolczykiem w nosie, tatuażem i praktykująca wegetarianizm:). Oczywiście w dużej mierze to żart, aczkolwiek jest w nim też sporo prawdy;).

Altmoda: A osoby dbające o środowisko? Dlaczego chcą kupować Twoje produkty?

M.Z.: Reanimując dętki rowerowe aktywuję śmieci, za których wywóz właściciele serwisów muszą dodatkowo płacić, gdyż jest to odpad do utylizacji. To pokazuje, że zużyte dętki rozkładając się na śmietniku w dużym stopniu zanieczyszczają środowisko. Opowiadam o tym moim klientom co zwiększa ich świadomość. Chętniej wydają wtedy pieniądze na zakup mojej torby. Wiedzą, że w ten sposób przyczyniają się do szlachetnego czynu jakim jest dbanie o zdrowe środowisko. Jestem jednak przekonany, że wielu moich klientów kupuje moją torbę bo poszukują niebanalnych form wyrazu. Chcą się wyróżniać z tłumu a torba zakupiona u mnie im to gwarantuje. To co mówię trochę pachnie pychą, ale są to słowa osób które dokonały u mnie zakupu. Często otrzymuję miłe informacje od swoich klientów, że są zaczepiani na ulicy i pytani skąd mają taką oryginalną torbę:).

[sharethis]

Opis projektu Altmoda

Idea

Projekt „Aktywni obywatele na rzecz odpowiedzialnej mody” jest pierwszym w Polsce, innowacyjnym i zorganizowanym działaniem na rzecz promocji alternatywnej mody. Głównym jego celem jest aktywizacja i uwrażliwienie społeczeństwa na problemy społeczne i środowiskowe związane z funkcjonowaniem branży odzieżowej w Polsce. Projekt zakłada działania zachęcające i inspirujące do bardziej przemyślanych decyzji zakupowych poprzez udostępnienie ciekawych treści oraz planowane konkursy.

Najważniejsze działanie projektu to portal internetowy o zasięgu ogólnopolskim skierowany do:
· osób zainteresowanych modą, chętnych do poznawania nowych trendów i wykorzystywania kreatywnych rozwiązań, w celu podkreślenia swojego stylu i osobowości,
· oraz osób dbających o środowisko naturalne i wybierających rozwiązania etyczne.
Swiss Contribution Ecorys Euroregion

Projekt "Aktywni obywatele na rzecz odpowiedzialnej mody" współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.